W ostatnim dziesięcioleciu rynek zmienił się nie do poznania. Tradycyjne sklepy nadal mają mocną pozycję, ale działalność wysyłkowa korzystająca pełnym garściami z dobrodziejstw Internetu to już w pełni samodzielna, potężna gałąź biznesu. Rewolucja nie ominęła branży rolniczej. Ze względu na specyfikę rynku i duże gabaryty większości produktów oferowanych w tym segmencie, Internet jest dużo lepszym miejscem na sprzedaż, niż sklep stacjonarny. Nie dziw więc fakt, że w  sieci łatwo można trafić na kolejny rolniczy sklep internetowy.


Rolniczy sklep internetowy i jego bogaty asortyment.

Dziesiątki tysięcy rolników zaopatrują swoje gospodarstwa właśnie w takich sklepach. Największym powodzeniem cieszy się sprzedaż części do pługów, kombajnów i innych maszyn wykorzystywanych w gospodarstwie rolnym. Rolniczy sklep internetowy to także miejsce, gdzie duże zainteresowanie wzbudzają środki ochrony zbóż, wyposażenie chlewni oraz pasza dla bydła. W ofercie rolniczego sklepu internetowego nie może zabraknąć akcesoriów przeznaczonych dla gospodarstw nastawionych na chów zwierząt. Są to między innymi szczotki do szorowania świń, elektryczne siatki do ogrodzeń wybiegów czy stalowe poidła.

Rolniczy sklep internetowy opłaca się wszystkim.

Z roku na rok zyski generowane przez rolnicze sklepy internetowe są coraz wyższe. Rolnictwem zajmują się teraz młodsi przedsiębiorcy, a dla nich zakupy w rolniczym sklepie internetowym są czymś oczywistym. Obrót w tym sektorze rynku szacuje się na setki milionów złotych. Dzięki dużym zyskom możliwy jest dynamiczny rozwój branży rolniczej. Każdy nowo powstający rolniczy sklep internetowy zwiększa konkurencyjność, a jak powszechnie wiadomo, jest to najlepsze dla rynku i może uczynić go bardziej atrakcyjnym dla rolników.

Przyszłość internetowej sprzedaży w branży rolniczej.

Analitycy szacują, że stacjonarna sprzedaż artykułów gospodarstwa rolnego zniknie całkowicie do 2025 roku. Coraz niższe koszty powierzchni magazynowej powodują, że bardziej niż tradycyjny sklep opłaca się prowadzić działalność w Internecie. Natomiast do 2028 roku najwięksi dystrybutorzy powinni już ugruntować swoją pozycję na ryku, a większość rolniczych sklepów internetowych trafi w ręce koncernów.